Bella Italia…

0

Polacy lubią podróżować do Włoch. Szwajcarzy (szczególnie ci z niemieckojęzycznej części) również. Bardzo. A że mają dość blisko, to robią to dość często. I tak sobie myślę, że taki włoski 'pierdolnik’ to jest to, czego poukładani Szwajcarzy od czasu do czasu potrzebują. Że jak taki Szwajcar sobie parę razy w roku zaparkuje krzywo na chodniku, albo jakimś skwerku, czy potrąbi trochę na innych uczestników drogi, to mu dobrze na głowę zrobi.

Nie wiem jak Szwajcarom, ale nam osobiście zdarzyło się dwa razy przez przypadek znaleźć po włoskiej stronie. Raz byliśmy tak niedaleko Livigno, że postanowiliśmy tam zjeść jakieś smaczne panini popijając dobrym espresso, albo przejechać przez Dolinę Aosty, bo akurat pojechaliśmy do francuskiej części Szwajcarii i nas troszkę poniosło… Tak, hmm ja wiem, z 300 km nas poniosło…

Wyjazd do Toskanii, o której pisałam w tym poście „Pod słońcem (i deszczem) Toskanii…” był zaplanowany i nieprzypadkowy. Podobnie jak wszystkie miejsca, w które Was dziś zabieram.

Bellagio
Położone malowniczo nad trzecim co do wielkości jeziorem Włoch i najgłębszym jeziorem w Alpach – jeziorem Como, nad którym posiadłość ma między innymi brzydal Clooney i nad którym były kręcone sceny do Casino Royal („Villa del Balbianello” w Lenno/Tremezzo, „Villa La Gaeta” w San Siro). Bellagio było inspiracją przy budowie hotelu „Bellagio” w Las Vegas (sam hotel z kolei 'wystąpił’ razem z brzydalem Clooney’em w filmie „Ocean’s Eleven” i słynie z fantastycznego pokazu fontann).

2016 05 15 16 27 25

2016 05 15 17 45 56

Portofino
„Jest długie lato w Portofino 
I dużo gości z wszystkich stron 
I strumieniami płynie wino 
Tu w Portofino przez całą noc.”
 
„Miłość w Portofino” Sława Przybylska
Część tych gości z tych wszystkich stron wpływa chętnie do niewielkiego portu jachtowego położonego w uroczej i malowniczej zatoczce. Są wśród nich także celebryci, którzy sprawili niestety, że tutejsze hotele i restauracje są najdroższe na Riwierze Włoskiej (wybrzeżu Morza Liguryjskiego). Warto jednak chociaż na chwilę do Portofino zawitać.

2018 08 11 13 38 14

 

Sestri Levante
Kolejne urocze miasteczko położone na wybrzeżu Morza Liguryjskiego. Sestri Levante otaczają dwie zatoki: od zachodu większa „Baia delle Favole” („Zatoka Bajek”) i od wschodu mniejsza „Baia del Silenzio” („Zatoka Ciszy”). Co roku (maj/czerwiec) odbywa się tutaj „Festiwal Andersena”. Nazwa „Zatoka Bajek” upamiętnia pobyt duńskiego pisarza w mieście w 1833 roku.

2018 08 11 17 47 28

 

Lavagna
Świetna baza wypadowa, ale też miasteczko warte uwagi. Położona między Portofino i Sestri Levante Lavagna może pochwalić się jedną z najładniejszych plaż w rejonie. Piaszczyste wybrzeże rozciąga się na około 4 km. Woda w morzu jest czysta i niesamowicie ciepła.

2018 08 11 20 51 55

 

Luino
Miasto położone na wschodnim brzegu jeziora Maggiore w każdą środę ściąga setki łowców okazji. Ubrania, kwiaty, mięso, sery, owoce, warzywa można kupić na bardzo znanym w tym rejonie targu. My do miasteczka trafiliśmy w piękny, marcowy, słoneczny weekend.

2019 03 16 14 37 54

2019 03 16 15 54 14 1

2019 03 16 18 03 45

 

Mediolan
Przepiękna „Duomo St. Maria Nascente di Milano” (koniecznie: wejście na dach katedry!), ciekawa architektonicznie „Galleria Vittorio Emanuele II”, niepozorny budynek „Teatro alla Scala”…

2018 08 09 21 40 54

2016 12 10 15 33 14

2018 08 10 10 56 13

 

Zapraszam na http://sagittasworld.blogspot.com/2019/08/bella-italia.html po więcej zdjęć.


Statystyki odwiedzin strony (dane Google Analytics)

Unikalni użytkownicy: 0

Wszystkie wyświetlenia strony: 53

Unikalne wyświetlenia strony: 49


Poprzedni artykułJak się żyje na drugim końcu świata? Hello Christchurch!
Następny artykułJakie pamiątki przywieźć z wakacji we Włoszech?
Jeśli ktoś z Was grał w Gothic II/Gothic II: Noc Kruka, to pewnie pamięta ukrytą pośród lasu, w okolicach farmy Sekoba, jaskinię i mieszkającą w niej Sagittę. Kim jest Sagitta? Zielarką i uzdrowicielką, przekonaną, że wszyscy w okolicy mają ją za starą wiedźmę i przychodzą do niej tylko wtedy, gdy czegoś potrzebują. Wiedźmą nie jestem. Przynajmniej nie starą... :) Zielarką również nie. Ale mogę Was uzdrowić! :) Zabiorę Was w piękne miejsca, które odwiedziłam, od czasu do czasu ugotujemy coś razem, pokażę Wam kraj 'czekoladą płynący', w którym obecnie mieszkam. Możecie przychodzić tu tylko wtedy, gdy czegoś potrzebujecie :) Chociaż mam wielką nadzieję, że będziecie stałymi Gośćmi...

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj