Zwroty grzecznościowe po gruzińsku

3

Pisałam już o niespodziewanym spotkaniu nad wodami kanionu jaśniejącej gwiazdy w środowisku wszystkich mocniej wgryzionych w tematykę Kaukazu Polaków. Giorgij Maglakelidze, przedstawiciel diaspory gruzińskiej w Polsce, jest nie tylko autorem pierwszych w kraju nad Wisłą „Rozmówek polsko-gruzińskich” oraz „Przewodnika reportażowo-kulturalnego po Gruzji”, ale także prowadzi z sukcesem interaktywne wieczory gruzińskie, warsztaty kuchni gruzińskiej i „toasty liderów” w ramach rozmaitych festiwali czy spotkań typu incentive. Prywatnie – bardzo sympatyczny człowiek, o taki:

10515303_607421356020002_1387626797424048227_o

7762_9034_m

8511_9519_mini

Zanim jednak człowieka poznałam osobiście, w tak nadzwyczajnych okolicznościach przyrody, w moje ręce przed wyjazdem do Gruzji trafiły wspomniane rozmówki, z których zaczęłam się uczyć języka czysto fonetycznie, aby móc się łatwiej porozumieć na miejscu. Ta mini książeczka jest w tym celu niezwykle przydatna, gdyż oprócz zapisu alfabetycznego, mamy też podany obok – jak na tacy – zapis fonetyczny z wykorzystaniem znanego nam alfabetu łacińskiego. Język gruziński jest o tyle wygodniejszy od chociażby francuskiego, że każdej literze odpowiada jedna zgłoska – czyli łopatologicznie – jak się pisze, tak się mówi. Szczególną uwagę zwróciłam na dział „zwroty grzecznościowe”, które od razu jakby z lekka, subtelnie acz wyraźnie zasugerowały, iż relacje osobowe w społeczeństwie do którego lada moment miałam się udać, naelektryzowane są potężnym ładunkiem emocjonalnym równym gęstości atmosfery panującej w pierwszej lepszej telenoweli wenezuelskiej. W grę wchodzą tu miłości i miłostki, zdrady i mordobicia, odbijanki i sekrety. Aby lepiej zrozumieć dlaczego tak bardzo rozbawiły mnie przykłady przedstawione w owym dziale (przypominam i podkreślam: zwroty GRZECZNOŚCIOWE), a następnie, po zetknięciu z empirycznym doświadczeniem, okazały się wcale nie godnymi lekceważenia w realnym życiu na terytorium Republiki Gruzińskiej, słownymi metodami radzenia sobie z telenowelą, zbieram je w niniejszym miejscu w kupę, a nuż komuś się przydadzą już wkrótce ;) Enjoy!:


ZWROTY GRZECZNOŚCIOWE W GRUZJI:

მე შენ ძალიან მომწონხარ (me szen dzalian momconchar) – Bardzo mi się podobasz (zaczynamy bardzo ostrożnie, to może być też powitanie, łącznie z „gamardżoba” – witaj!)

სულ შენზე ვფიქრობ (sul szenze vpiqrob) – Ciągle o tobie myślę (wersja bardziej rozbudowana, na drugim spotkaniu)

ძალიან მომწონს შენი ღიმილი (dzalian momcons szeni ghimili) – Bardzo podoba mi się twój uśmiech (w podtekście podszewka utkana z romantyzmu „Chcę go oglądać zaraz po przebudzeniu”)

ძაილიან ლამაზი ხარ (dzalian lamazi char) – Jesteś bardzo piękna/piękny [w j. gruz. nie ma rozbicia na rodzaj męski i żeński], tego się Polka osłucha milion razy

შესანიშნავად გამოიყურები (szesanisznavad gamoikhurebi) – Wspaniale wyglądasz

რა ლამახი თვალები გაქვს! (ra lamazi tvalebi gaqvs) – Masz takie piękne oczy! (te słowa mam tak wryte w psychikę po 10 miesiącach w Gruzji, że jeśli ktoś ośmieli się powiedzieć, że jest inaczej – odeślę na leczenie :D, podryw na komplementowanie oczu jest wykorzystywany non stop – ach, przepraszam, zapomniałam że jesteśmy w dziale „zwroty grzecznościowe” i żadne brudne myśli za tym nie stoją, ot, zwykła uprzejmość :P)

რა ლამაზი ტანი გაქვს! (ra lamazi tani gaqvs) – Masz takie piękne ciało! („…pójdziemy razem do łóżka???”)

ალბათ გრძნობ, რომ ძალიან მომწონხარ (albat grdznob, rom dzalian momconchar) – Chyba czujesz, że bardzo mi się podobasz („…tak, naprawdę jesteś piękna, naprawdę powinnaś iść ze mną do łóżka)

ჩემი ოცნებაა ვიყოთ სულ ერთად (czemi ocnebaa vikhot sul ertad) – Marzę byśmy zawsze byli razem (hej, no przecież to tak „z grzeczności”!!)

იქნებ ეს არის სიყვარული? (iqneb es aris sikhvaruli?) – Może to jest miłość? (w Gruzji istnieje albo miłość od pierwszego wejrzenia, albo miłość bez żadnego wejrzenia, opłacalna)

ცოლად წამომყვები? (colad camomkhvebi?) – Wyjdziesz za mnie? (po co to odkładać…poza tym batiuszka powiedział, że nie można iść do łóżka bez ślubu)

მე ჯერ თახოვებას არ ვაპირებ (me dżer gatchovebas ar vapireb) – Nie zamierzam na razie wychodzić za mąż (nie polecam posiłkowanie się tym zwrotem przez kobiety w Gruzji, nie działa kompletnie, lepiej z góry mówić, że jest się zamężną, mąż jest żołnierzem, a dziecko w planach, pokazując przy tym wymownie obrączkę kupioną za 1 lara na straganie)

მოვიცადოთ… (movicadot…) – Poczekajmy…(…ze ślubem tym…jakieś 200, może 240 lat…)

აღარ გიყვარვარ! (aghar gikhvarvar!) – Już mnie nie kochasz! (tutaj przechodzimy do zwrotów grzecznościowych w opcji „telenowela gruzińska”)

შენ ჩემი აღარ გესმის! (szen czemi aghar gesmis!) – Już mnie nie rozumiesz (cd. nowomowy tasiemcowej)

ყველაზე ეჭვიანობ (khvelaze eczvianob) – Jesteś zazdrosny

რატომ მიღალატე?! (ratom mighalate?!) – Dlaczego mnie zdradziłeś?! (wciąż, proszę uprzejmie pamiętać, że jest to gruziński zwrot grzecznościowy, zatem intonacja odpowiednio słodka)

ჯობია დავშორდეთ ერთმანეთს! (dżobia davszordnet ertmanets) – Będzie lepiej, jeśli się rozstaniemy (koniec telenoweli)

Pomocne zwroty osobowe:

საყვარელო (sakhvarelo) – Kochanie!
ძვირფასო (dzvirpaso) – Najdroższa/y!
მშვენიერო (mszveniero) – Ślicznotko!

Teraz już wiecie jak być grzecznym w Gruzji. Nie ma za co. ^^


Statystyki odwiedzin strony (dane Google Analytics)

Unikalni użytkownicy: 2

Wszystkie wyświetlenia strony: 1,377

Unikalne wyświetlenia strony: 1,003


3 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj