Tortury stosowane w Irlandii Północnej

2

Tydzień temu pierwszy program telewizji irlandzkiej czyli RTE 1, nadał krótki program dokumentalny pod tytułem „The Torture Files”. Przedstawiono nowe dowody na to jak czternastu Północno Irlandczyków w czasie internowania w roku 1971 było  torturowanych przez Brytyjczyków. Stosowano pięć następujących metod:

  • zakładanie kaptura na głowę
  • stanie godzinami pod ścianą z szeroko rozłożonymi rękami i nogami (pozycja orła)
  • biały szum
  • niedobór snu
  • niedobór wody i jedzenia

An empty chair and hanging light bulb in a dark room

Osoby, które doświadczyły tych tortur, opowiadały jak biały szum, który początkowo wydawał się nic nie znaczącym dźwiękiem, po wielu godzinach niemal rozsadzał im głowy. Opowiadały też o tym, jak stojąc pod ścianą w pozycji orła i z kapturem mieli mieć wyprostowaną głowę, ręce i nogi. I gdy co jakiś czas głowa im opadała, zostawali uderzani. Opowiadali o tym jak jak nie dostawali wody, a gdy już im pozwolono się napić to tylko z psiej miski.

Tortury zostały zabronione w roku 1972 przez brytyjskiego premiera Edwarda Heath. Znaleziono jednak dowody wskazujące na to, że podobne tortury wojska brytyjskie stosowały ponownie po 30 latach, czyli w czasie stacjonowania w Iraku w 2003 roku.

W roku 1971 Irlandia zwróciła się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka oskarżając Wielką Brytanię o złamanie Konwencji Praw Człowieka poprzez stosowanie tychże tortur. W roku 1976 Trybunał potwierdził, że były to tortury aby dwa lata później stwierdzić, że co prawda traktowanie internowanych było nieludzkie i poniżające, nie można go jednak klasyfikować jako tortury..

 It’s said they are waiting for us to die out. But the next generation will still keep asking questions about what happened. Look at me, it was my grandfather who was killed and I am still going to keep asking for the truth.

James Miller, którego dziadek David Miller, został zabity w zamachu bombowym przypisywanym IRA w hrabstwie Londonderry/Derry, w lipcu 1972. Osiem innych osób zostało wtedy zabitych a 30 rannych.

Więcej o Irlandii na moim blogu W Krainie Deszczowców  


Statystyki odwiedzin strony (dane Google Analytics)

Unikalni użytkownicy: 0

Wszystkie wyświetlenia strony: 27

Unikalne wyświetlenia strony: 25


Poprzedni artykułHipsterska Moskwa – Park Gorkiego
Następny artykułPozwolenie na pobyt tymczasowy w Rosji
Polka w Dublinie. Anglistka. Ekonomistka. Realistka. Hobbystycznie socjolożka. Raz spotkałam Roberta Makłowicza i podobno Franka Kimono ale tego nie pamiętam bo byłam za mała żeby pamiętać. Oprócz tego kilkunastu ministrów irlandzkich. Z pewnością robiłam wiele rzeczy w życiu, czasem za dużo i za intensywnie. Kiedyś miałam cztery różne prace na raz. Kiedyś uczyłam angielskiego kilku prezydentów pewnego polskiego miasta. A jeszcze bardziej kiedyś pracowałam w pubie należącym do pierwszoligowej drużyny futbolowej w Londynie. Odkąd przyjechałam do Irlandii zajmuję się technologią, przedsiębiorczością, gospodarką i polityką irlandzką. Nie dlatego że chcę, ale zawodowo. Chociaż coraz częściej też chcę. W rozmowie lubię wyrażać się dosadnie. Jestem poprawna politycznie tylko służbowo, ale jeśli myślę, że ktoś jest idiotą to dam mu to odczuć. Osiągnęłam wiek w którym już mogę sobie na to pozwolić. I nic nie muszę. Mogę za to nie być słodka. Przeklinać też lubię, ale dopiero jak kogoś lepiej poznam bo to niegrzecznie przeklinać w twarz nieznajomemu. Pijałam latte gdy byłam młodsza. Teraz wolę Americano. Miłość do czerwonego wytrawnego wina pozostała tak samo mocna. Gdy sytuacja wymaga zmiany trunku to przerzucam się na whiskey. Zmieniam zdanie z doświadczeniem. A Ty?

2 KOMENTARZE

  1. Nie wyobrażam sobie gdybym znalazł się w takiej sytuacji. Dobrze, że nie żyłem w tamtych czasach i że metody tych tortur nie są stosowane obecnie w Polsce ;)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj